Udało się polatać na desce z latawcem

Przyjechało ponad 20 osób, pogoda dopisała. Wreszcie udało się polatać na desce z latawcem. Były idealnie warunki lekki mrozik, pełne słońce i wiatr około 12 węzłów. To się nazywa białe szaleństwo, długość trasy 30 kilometrów wzdłuż mierzei wiślanej.

Udało się polatać na desce z latawcem


Na plażę łącznie przyjechało 21 osób. Najlepsze warunki trafili ci co przyjechali rano. Śnieg dobrze zmrożony. I z rana mieliśmy najlepszy wiatr około 12 węzłów. Szybie przygotowanie sprzętu, deska na nogi i heja. Ponad czterdzieści kilometrów przejechanych. To się nazywa białe szaleństwo. Śmigasz sobie z latawcem gdzie chcesz jak chcesz, długość trasy 30 kilometrów do granicy z Rosją. Dla odważnych kolejne 30 km wzdłuż mierzei kurońskiej. Prędkości przy wietrze 4 beauforta udało się rozwijać do 40 km/h. To jest to. Po godzinie 14.00 wiatr ucichł. Ale nikt się nie pakował. Wszyscy udali się na drobną integrację. Pogadać, wymienić doświadczeniem. Oby takich prognoz jak najwięcej. Deska z latawcem to jest to.

Udało się polatać na desce z latawcem
Udało się polatać na desce z latawcem
Udało się polatać na desce z latawcem